2 marca 2013

Niebo na paznokciach - Misslyn 519 heaven on earth

Wpadł mi w oko podczas ostatnich zakupów w Hebe i nic nie było w stanie zniechęcić mnie do jego zakupu: ani to, że lakiery z pudełeczka, w którym je przechowuje, już wypadają, ani to, że na paznokciach najczęściej goszczą u mnie: czarny, czerwony lub odcienie beżu czy różu. Przepięknie pastelowy, cudownie błękitny lakier jest moją prywatną deklaracją, że na przyjście wiosny jestem już w 100% gotowa.


 Kolor zakupiony przeze mnie ma numer 591 i nie bez przyczyny został przez producenta nazwany 'heaven on earth'.

Pierwsze, na co zwróciłam uwagę to bardzo ładne, eleganckie i minimalistyczne opakowanie o pojemności 10ml - nie jest więc ani za duże, ani za małe. Plusem jest również to, że bardzo dobrze eksponuje kolor lakieru oraz to, że dobrze widać, ile go już zużyliśmy. Sam lakier jest bardzo dobrze napigmentowany i w zupełności wystarczą dwie warstwy dla pięknego, perfekcyjnego efektu. Jego konsystencja nie jest ani za gęsta, ani zbyt lejąca, przez co z łatwością rozprowadza się go na paznokciu. Lakier bardzo szybko schnie nawet przy grubszej warstwie. Nie powstają smugi. Byłabym z niego jeszcze bardziej zadowolona, gdyby pędzelek miał inny kształt. Ten jest po prostu standardowy - okrągły, przeciętnego rozmiaru. Ja jednak jestem zwolenniczką szerokich, płaskich pędzelków, dlatego że zawsze mam problem z pomalowaniem paznokcia przy skórkach. Cieszy mnie to, że producent ma w swej ofercie bardzo dużo odcieni, często także dość nietypowych. Cena mogłaby być odrobinę niższa, ale za tą jakość jestem w stanie zapłacić 19,99. Całość na jak największy plus (oprócz mojego braku umiejętności malowania paznokci niestety). Fantastyczne jest to, że lakier utrzymał się na moich paznokciach bez żadnych dodatkowych top coatów aż tydzień! Zobaczcie sami, jak ładny jest ten niebiański kolor!



Do moich zakupów dołączył również bezacetonowy zmywacz Missy z lanoliną i kwasami octowymi.


 Tak jak czytamy na opakowaniu, faktycznie dobrze radzi sobie z ciemnymi lakierami, nawet grubymi warstwami. Producent przekonuje również, że nie wysusza on skórek wokół paznokci, czego niestety nie jestem w stanie stwierdzić, gdyż ja skórki te mam suche zawsze, co nie jest spowodowane zmywaczem. Nie zauważyłam jednak, by były wysuszone bardziej niż zwykle, więc najprawdopodobniej jest to prawda. Ucieszyło mnie to, że woń zmywacza nie roznosi się po całym mieszkaniu, jest mniej intensywna niż w innych tego typu kosmetykach. Dodatkowo, zostawia delikatny, ładny zapach na paznokciach. Plusik ode mnie za urocze opakowanie, zmieniłabym jedynie kolor zmywacza, gdyż ten żółty psuje cały efekt. Za 200 ml tego zmywacza w Hebe zapłacimy 6,99 i jest on warty swojej ceny.

Wszędzie widzimy, czytamy i słuchamy, że pastele są niezwykle modne tej wiosny. A wy nabyłyście już coś pastelowego z nowych kolekcji? Może również jakiś ładny odcień lakieru? Zostawcie linki pod postem, chętnie zobaczę :)

52 komentarze:

  1. sliczny kolor:) idealny na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie takie kolorki w połączeniu ze złotym brokatem wygląda super. Chociaż i tak moim numerem jeden jest czerwony lakier! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też stawiam na czerwień najczęściej. Nie pomyślałabym o połączeniu tego błękitu ze złotem, muszę spróbować :)

      Usuń
  3. Lubię takie kolorki u kogoś, ale sama czuję się dziwnie z niebieskimi paznokciami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory też tak myślałam, nie mogłam się jakoś przekonać. Ale kolor w buteleczce mnie zachwycił i teraz nie mogę się z nim rozstać.

      Usuń
  4. świetny kolor, wczoraj kupiłam koszulę w takim odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorek extra, mam podobny lakier z FM
    zapraszam do siebie na kosmetyczne rozdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny pastelowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam taki sam kolorek, a nigdy mi sie nie uda tak ladnie pomalowac, zawsze sobie je zepsuje, rewelacja ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wierz mi, mi też niezbyt często się to udaje, teraz bardzo się starałam, bo wiadomo - na bloga :D Ale zwykle w codziennym pośpiechu nie wychodzi tak ładnie, nie mam talentu do malowania paznokci.

      Usuń
  8. Piękny kolorek. Będzie idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny kolor:) bardzo wiosenny

    OdpowiedzUsuń
  10. nie przepadam za niebieskościami na moich pazurach, ale u Ciebie ten kolorek prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor! nie mam jeszcze lakieru z tej firmy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy odcień lakieru :) Z pasteli ja poluję na kremowo-beżowy, ale jeszcze nie zdecydowałam się na firmę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ile bym dała za takie piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny kolor, uwielbiam pastele (:

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie powinnaś się przejmować - masz bardzo ładnie pomalowane pazurki. Kolorek rzeczywiście w 100% kojarzy się z wiosną. Z chęcią zaopatrzyłabym się w polecany przez Ciebie zmywacz do paznokci ale u mnie w mieście niestety nie ma drogerii Hebe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego weekendu. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kolorek! Faktycznie- niebo :)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie,że przyjdzie taki czas! Nie martw się :) Ja swojego bloga założyłam stosunkowo nie dawno, bo 4 października 2012 roku, i jakoś mi to idzie do przodu :)

      Usuń
    2. A ten zwierz :D To mój chomik- Szczyl :)

      Usuń
    3. Mi również nie współpracę dają najwięcej radości :) A sam fakt blogowania. Na początku było różnie, pisałam posty co tydzień, albo i więcej... teraz jeden dzień przerwy jest dla mnie zły! :) Co do firm, jeśli interesuje mnie ich oferta piszę sama, ale bardzo często moja skrzynka odbiorcza jest zasypana wiadomościami z ofertami współpracy :)

      Usuń
  18. O bardzo ładny kolorek, taki pastelowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudeńko! Oba kosmetyki wyglądają bardzo zachęcająco. Jedyną niewiadomą jest dla mnie Hebe - cóż to takiego? Bo ja nigdzie nie widziałam tych produktów, a zachęciłaś mnie do zakupu. Obserwuję twój blog, bardzo podoba mi się twój styl pisania i ładne, przejrzyste zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam tego lakieru,ale ma piękny odcień.Co do zmywacza,ma podobne opakowanie tego z Biedronki Natly,czy coś w tym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście kolor wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zakochałam się w tym odcieniu :) Takiego jeszcze nie mam w moim pudełeczku. Teraz poszukuję jakiegoś matowego lakieru :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  23. idealny kolorek na wiosnę! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. przesliczny kolorek - wlasnie taki szukam na wiosne:))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny kolor. *.*

    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chciałabym żeby już tak nasze niebo wielkie wyglądało

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam właśnie identyczny kolor na paznokciach! :D ale innym lakierem malowałam ;) uwielbiam wszelkie niebieskości na pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
  28. super kolor:) zapraszam do siebie i obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  29. pretty color!
    www.rsrue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojej ale śliczny kolor! ;)
    Jasne, że obserwujemy! Ja już, czekam na Ciebie :*
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny ten kolor :) Miałam podobny z inglota i go gdzies zapodziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny kolor:) w sam raz na wiosne, mam bardzo podobny;);)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny kolorek ;) Niestety, ja na lakier nie wydam więcej niż 10 zł za lakier, głupie przyzwyczajenie.

    Będę obserwować i zapraszam na swój raczkujący blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem oczarowana kolorem lakieru ! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mnie i zostawienie po sobie śladu. Twoja opinia jest dla mnie cenna, a Twój komentarz miłą nagrodą za moją pracę.

Zawsze staram się zaglądać do osób, które komentują moje posty. Proszę, nie pisz w komentarzu: 'obserwujemy?'. Jeśli podoba Ci się mój blog i masz taką ochotę, zaobserwuj. Jeśli i mnie spodoba się Twój blog, na pewno też to zrobię.