14 września 2014

Dermedic Normacne - antybakteryjny żel do mycia do skóry tłustej i mieszanej

Wracam do was po dwóch tygodniach przerwy, którą spędziłam na cudownej, greckiej wyspie Zakynthos, o czym pisałam już w poprzednim poście. Choć nie obyło się bez przeszkód, o czym mogłyście przeczytać już wcześniej i choć wciąż jestem rozczarowana biurem podróży Itaka, to pomijając kwestie organizacyjne, czas spędzony na wyspie okazał się rewelacyjny.

W czasie tych upalnych, słonecznych dni pełnych przygód, towarzyszyło mi kilka kosmetyków od firmy Dermedic, o czym wiecie już z poprzedniego posta. Wakacyjny wyjazd jest według mnie najlepszym czasem na testowanie kosmetyków pielęgnacyjnych czy oczyszczających, bo to właśnie wtedy skóra ma największe potrzeby. Nie ma zatem lepszego sprawdzianu dla kosmetyków, niż dwa tygodnie spędzone na przemian na słońcu, wietrze, wilgotnym i suchym powietrzu, w słonej wodzie. 

Dziś kilka słów na temat  antybakteryjnego żelu do mycia Normacne Preventi, przeznaczonego do skóry tłustej i mieszanej.

Kiedyś myślałam, że posiadanie skóry mieszanej jest prawdziwym szczęściem - brak trądziku, mocnego przetłuszczania się skóry, problemów z naczynkami, skłonności do alergii czy innych przypadłości sprawiał, że ten typ skóry wydawał mi się idealny. I prawda jest taka, że oczywiście dobrze jest nie mieć poważnych problemów ze skórą, ale bycie 'mieszańcem' wcale takie proste nie jest, jak by się wydawało ;) Największym problemem jest to, że posiadanie tego typu skóry to taka podpucha sama w sobie. Często przez brak wyżej wymienionych niedoskonałości nie zwracamy zbyt dużej uwagi na kosmetyki, po jakie sięgamy, albo nieco zaniedbujemy pielęgnację niemalże bezproblemowej skóry, przez co same możemy na siebie te problemy ściągnąć. Druga strona medalu jest taka, że trudno jest znaleźć kosmetyk idealny, mając w połowie skórę lekko przesuszoną, a w niektórych miejscach lekko przetłuszczającą się. Jak dogodzić obu tym obszarom na raz, sprawiając że nasza skóra będzie zdrowa, odpowiednio oczyszczona i zadbana? 

Najważniejszą kwestią dla mnie przy wyborze żelu do mycia twarzy jest to, by dobrze on oczyszczał szczególnie strefę T z nadmiaru sebum, jednocześnie nie przesuszając skóry. By skóra po każdym myciu była świeżutka i jednocześnie delikatnie nawilżona. Każdy żel, który nie spełnia tych warunków, jest dla mnie automatycznie skreślony. Na szczęście, firma Dermedic zdaje sobie sprawę z naszych potrzeb, a żel do mycia z serii Normacne jest tego idealnym przykładem. Przez własne doświadczenia z żelami antybakteryjnymi słowo 'antybakteryjny' zyskało w moich oczach nowy synonim - 'wysuszający', dlatego unikałam tego typu kosmetyków. Na szczęście okazało się, że nie każdy taki żel musi przesuszać naszą skórę. Żel Normacne oczyszcza skórę ze wszystkich zanieczyszczeń - nadmiaru sebum, a nawet pozostałości po makijażu, pozostawiając ją świeżą, orzeźwioną i pobudzoną. Jego działanie antybakteryjne pomogło mi błyskawicznie pozbyć się drobnych, sporadycznych krostek i zapobiegać ich powstawaniu w przyszłości. Nawet pory stały się nieco mniej widoczne już po kilku dniach stosowania. Dwa tygodnie w Grecji przysporzyły mi czerwonego, spieczonego noska i nawet tej lekko uszkodzonej, wysuszonej skóry żel nie podrażnił. Brak alkoholu w składzie żelu na pewno ma wpływ na jego delikatność. Mogę zapomnieć o czerwonych plamach na twarzy tuż po umyciu oraz o nieprzyjemnym ściągnięciu. Jego zapach jest świeży, orzeźwiający, ale delikatny. Dość gęsta konsystencja ułatwia nam rozprowadzenie go po całej twarzy bez spływania z dłoni, a delikatna pianka uprzyjemnia codzienne oczyszczanie skóry. Opakowanie żelu jest bardzo wygodne i praktyczne - dzięki pompce z łatwością wydobędziemy dokładnie tyle kosmetyku ile potrzebujemy, a bezpieczna blokada pozwoli nam na zabranie go ze sobą choćby na wakacje. Minimalistyczny design wygląda elegancko w łazience i zachęca do codziennego stosowania :) 





Podsumowując... 
Dla mojej mieszanej skóry ten żel okazał się idealny - dokładnie oczyszczał z nadmiaru sebum szczególnie podczas upalnych dni, ale jednocześnie nie powodował przesuszenia. Moja skóra była świeżutka po każdym myciu, a z biegiem czasu stawała się coraz gładsza. Według mnie ten żel do strzał w dziesiątkę dla posiadaczek skóry mieszanej, zwłaszcza jeśli stosujemy go latem.

Dostępność...
Jeśli chciałybyście się skusić na żel i sprawdzić, czy i u was zda on egzamin, tutaj możecie sprawdzić gdzie najbliżej waszego miejsca zamieszkania znajduje się apteka, w której dostępne są kosmetyki Dermedic. Wystarczy wpisać kod pocztowy lub województwo. Na tej samej stronie znajdziecie również odnośnik do apteki Nowa Farmacja, gdzie możliwe są zakupy on-line. Za
200 ml buteleczkę zapłacimy 20,99 zł.


A w następnym poście dotyczącym kosmetyków Dermedic pojawi się płyn micelarny z tej samej serii :)


Zapraszam na stronę internetową Dermedic, gdzie znajdziecie wszystkie informacje na temat kosmetyków tej marki.

http://www.dermedic.pl/

32 komentarze:

  1. ja używam żelu syndetu dermedic do skóry suchej i atopowej, dawno nic mnie tak nie zachwyciło. rewelacyjnie ale delikatnie oczyszcza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym produktem:) Już patrzę gdzie mogę go dostać. Obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zachęciłaś mnie do kupna tego żelu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie dla mojej cery ale super,że u ciebie się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny post :))

    zapraszam c: http://lusialuska.blogspot.com/2014/09/urodziny-3.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tegoroczny urlop spędziłam na Rodos, wyspę ogromnie polecam!
    a Zakynthos mam w planach za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam nigdy

    _________
    a u mnie?
    moda w połączeniu żółci i bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z tej firmy, ale z chęcią wypróbowałabym ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie trafia na moją chciej listę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go jeszcze, ale jestem ciekawa czy na mojej cerze też by się tak świetnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że mimo nieprzyjemności związanych z wyjazdem, sam pobyt na Zakhyntos się udał. Chętnie poczytałabym o tym jak wykorzystałaś dwa tygodnie na tej wyspie, co warto zobaczyć i generalnie fajnie byłoby obejrzeć jakieś zdjęcia. Dlatego jeśli możesz, to prosiłabym o taki post, bo kierunkiem mnie zaciekawiłaś :)
    Co się tyczy tego żelu Dermedic - ciekawa jestem jak sprawdziłby się u mnie. Kiedyś myślałam, że mam cerę mieszaną, a tu po wizycie u kosmetyczki stwierdzono, że mam skórę normalną z tendencją do zmian w strefie T... Micel Dermedic mi przypasował, może i ten żel byłby dobrym wyborem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post, wlaśnie potrzebuję nowego żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawie.. muszę spróbowac;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Produkt wygląda na dobry a firma jest mi znana!

    http://cluelessxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. musze przyznać że mnie zaciekawił i mam teraz na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam jak zachowała się Itaka i to hm...bardzo rozczarowujące. Dobrze, że chociaż wakacje się udały

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny produkt, jednak chyba nie poradzi sobie z tłustą problematyczną cerą jaką posiadam a szkoda ;( Ale może warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super sie prezentuje ... jak znajde to kupie na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wydaje się być bardzo ciekawy :)
    Ja polecam żel Fitomed i Lagenko :))

    Ps. U mnie konkurs do wygrania pudełko pełne kosmetyków czyli glossybox. Jeśli masz ochotę wziąć udział zapraszam tutaj:
    http://feel-the-beauty-everywhere.blogspot.com/2014/09/konkurs_12.html :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny ten żel, ale ja mam skórę suchą, więc pewnie u mnie tak dobrze by się nie sprawdził ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie używałam go jeszcze ;)

    http://www.kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Hm... nie korzystałam z kosmetyków z tej firmy,ale z tego co czytałam to mają oni dość pozytywne opinie :>
    Chętnie skorzystam,bo na moja skórę naprawdę znaleźc coś idealnego :/

    OdpowiedzUsuń
  24. po takiej recenzji muszę koniecznie wypróbować ten żel !

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne zdjęcia! Jaka ostrość tych bąbelków w butelce! ;-)

    Kosmetyku nie znam, a skórę mieszaną chyba miałam kiedyś i powiem Ci, że to jednak lepsze niż mieć suchą / przesuszającą się... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny blog! Widać, że lubisz to co robisz :) Twój blog to zdecydowanie inspiracja dla czytelników, będę wpadać częściej :) Buziaki

    monmondeefou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam swoj którego sie trzymam i raczej nie zamierzam zmienić :):

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie wypróbuję ten żel, ja właśnie kończę z Kolastyny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeszcze nie miałam okazji używać kosmetyków tej marki, ale dopisuję je do swojej wish listy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chcę go! Stworzony dla mnie idealnie wpisuje się w moją skórę!!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mnie i zostawienie po sobie śladu. Twoja opinia jest dla mnie cenna, a Twój komentarz miłą nagrodą za moją pracę.

Zawsze staram się zaglądać do osób, które komentują moje posty. Proszę, nie pisz w komentarzu: 'obserwujemy?'. Jeśli podoba Ci się mój blog i masz taką ochotę, zaobserwuj. Jeśli i mnie spodoba się Twój blog, na pewno też to zrobię.