18 sierpnia 2016

MAKEUP REVOLUTION ICONIC 2 pierwsze wrażenie i dużo zdjęć

Słynna paletka Makeup Revolution zainspirowana jeszcze słynniejszą marki Urban Decay wpadła w moje ręce z myślą o mamie, ale... czuję, że będzie się ze mną nią często dzielić. Nie ma wyjścia! Ta paletka po prostu podbiła moje serducho. Ba, obie z mamą rzuciłyśmy się na nią co najmniej, jak na tiramisu. W sumie, kolory ma podobne - tak samo apetyczne, zarówno ciepłe, jak i chłodniejsze odcienie beżu czy brązu. Zresztą, co tu dużo mówić, zobaczcie same. Ale ostrzegam! Na pewno będziecie chciały ją mieć :)












Absolutnie wszystkie kolory mnie zachwyciły, dlatego jestem pewna, że często będą gościć na moich powiekach. A w dodatku, świetnie sprawdzą się na pewno w dziennych makijażach, jak i w tych na większe wyjścia. Zwłaszcza, że przed nami wesela i kilka innych imprez, dlatego trafiła do nas w idealnym momencie. Pigmentacja i jakość cieni oceniane są w internecie jako bardzo dobrej jakości kopia Urban Decay Naked 2. Cena tej paletki również zachwyca - zapłaciłam za nią 22,90 zł w drogerii Jasmin. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co uda mi się nią stworzyć! Chętnie też obejrzę wasze makijaże z użyciem tej paletki - linki mile widziane :)

27 komentarzy:

  1. Miałam ją ostatnio kupić, ale mam paletkę z Lovely o podobnych kolorach stąd nie chcę powielać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też mam tą z Lovely, nawet kiedyś wrzucałam zdjęcia na bloga :) Ale Lovely jak dla mnie ma zdecydowanie za słabą pigmentację i trwałość jak na makijaże wieczorowe, więc wierzę że ta sprawdzi się lepiej :)

      Usuń
  2. mam iconic 3 i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo mi się podobała! Ale mama wolała te odcienie więc padło na nią :) Może następnym razem!

      Usuń
  3. mam ją i jej nie używam, z tego względu iż cienie te są dla mnie za bardzo błyszczące, owszem ich kolorystka jest śliczna, jednak wolę maty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym kupowała paletkę tylko dla siebie, też pewnie wzięłabym matową, bo widziałam ładne w ofercie tej firmy :) Ale mama chciała takie pół na pół :)

      Usuń
  4. Mnie też te kolorki zachwyciły, wygrałam tą paletkę w jakimś rozdaniu, bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dałam ją koleżance na urodziny, była zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, to super pomysł na prezent!

      Usuń
  6. Piękne są, nie kupiłam ich ze względu, że mam już za dużo brązów w kufrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne ma kolorki :0 chce ja ':)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, jaka piękna! Moje kolory, uwielbiam takie tonacje w swoim makijażu często je stosuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka jest piękna i kiedyś nawet miałam ją w łapkach - niestety z MUR mamy duży konflikt i raczej nie kupuję ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna paletka :) Idealna na co dzień jak i od święta

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą pierwszą wersję, ale raczej jej nie lubię. Strasznie słaba pigmentacja, ale może ta jest lepsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wydaje mi się na razie całkiem dobra, ale czuję, że muszę ją jeszcze potestować, by cokolwiek o niej powiedzieć :) Jakie inne cienie z dobrą pigmentacją polecasz? :)

      Usuń
  12. jestem ciekawa jak prezentują się te koloru na powiekach :)
    zapraszam do mnie na artystyczne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po zużyciu paletki widać, że użyłaś jej może kilka razy. Niestety po dłuższym używaniu i bliższym poznaniu cienie zdecydowanie tracą. Na początku ja również byłam zachwycona, później okazało się, że cienie potrafią się osypywać, a niektóre znikać z powieki. Fakt, że od tej półki cenowej nie można oczekiwać nie wiadomo czego, ale ja zdecydowanie wolę inwestycję w lepszą paletkę np. Zoeva. Cienie dużo lepiej się łączą, kolory są ładniej napigmentowane. Paletka z MUR ma zdecydowanie zbyt dużo dyskotekowego błysku, a cienie potrafią się brylić i rolować. U mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście, jest to dopiero pierwsze wrażenie po zakupie paletki. Nie wiem, jak będą sprawdzać się na dłuższą metę.

      Usuń
  14. Piękne odcienie, chyba mam nowe marzenie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolory całkiem ładnie ale póki co mam na razie 3 ukochane palety - Sleek, the balm więc mi starczy:D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzadko kiedy maluję powieki, ale gdy to robią używam do tego właśnie takich kolorów :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tej firmy mam paletkę matowych cieni :)
    Bardzo przyjemny blog - chętnie zaobserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mnie i zostawienie po sobie śladu. Twoja opinia jest dla mnie cenna, a Twój komentarz miłą nagrodą za moją pracę.

Zawsze staram się zaglądać do osób, które komentują moje posty. Proszę, nie pisz w komentarzu: 'obserwujemy?'. Jeśli podoba Ci się mój blog i masz taką ochotę, zaobserwuj. Jeśli i mnie spodoba się Twój blog, na pewno też to zrobię.